Nie wiadomo co będzie z PGG. Może upadnie? Ojejku... I co z tego.
Upadłość to tylko jeden ze sposobów obchodzenia się z wierzytelnościami. A aktywa ... nadal będą wykorzystywane (może?), tylko - jeśli już - pod innym szyldem.
Raptem 4 lata temu budowano "na dekady" wielki koncern produkcji węgla energetycznego - PGG.
Tymczasem PGG to tylko szyld. Tak samo mocny (i słaby) jak niegdyś np. Rudzka Spółka Węglowa, potem Kompania Węglowa czy Katowicki Holding Węglowy. To było tak niedawno, a już nikt tych nazw nie pamięta.
niedziela, 9 sierpnia 2020
sobota, 8 sierpnia 2020
(Nie)właściwa liga. Ekonomiaplussport on tour w ... Gaci
Czasem zapominam, że blog Ekonomiaplussport to nie tylko ekonomia, ale i przecież sport. Trzeba więc czasem wrócić do źródeł i złożyć relację, a przynajmniej fotorelację, z jakiegoś meczu.
Jako że miałem w planach podróż do i z Breslau w celach zawodowych, padło rzecz jasna na mecz klasy najwyższej z wyobrażalnych: Foto-Higiena Błyskawica Gać contra Ruch Chorzów.
Z meczu jako zwycięzcy wyszli goście (Błyskawica-Ruch 1-4), a blog Ekonomiaplussport zaznaczył na nim swoją obecność:
Stadion Błyskawicy położony jest naprawdę urokliwie:
A trybuna główna oferuje świetny jak na warunki trzecioligowe widok (wysoko!), choć czasem za ... słupami:
Stadionik posiada także sektory boczne, tym razem niezatłoczone, ponadto sektor dla kibiców drużyny gości pozostał pusty, chyba w wyniku jakiejś nadzwyczajnej akcji antyterrorystycznej (tak to wyglądało) policji:
A sam mecz? No cóż, jak na ten poziom ciekawy, z grą naprawdę wg całkiem nowoczesnych schematów, ale z błędami, przy czym najbardziej karygodne błędy (w większości niewykorzystane) popełniła drużyna gości. Ale było co oglądać:
Jako że miałem w planach podróż do i z Breslau w celach zawodowych, padło rzecz jasna na mecz klasy najwyższej z wyobrażalnych: Foto-Higiena Błyskawica Gać contra Ruch Chorzów.
Z meczu jako zwycięzcy wyszli goście (Błyskawica-Ruch 1-4), a blog Ekonomiaplussport zaznaczył na nim swoją obecność:
Stadion Błyskawicy położony jest naprawdę urokliwie:
A trybuna główna oferuje świetny jak na warunki trzecioligowe widok (wysoko!), choć czasem za ... słupami:
Stadionik posiada także sektory boczne, tym razem niezatłoczone, ponadto sektor dla kibiców drużyny gości pozostał pusty, chyba w wyniku jakiejś nadzwyczajnej akcji antyterrorystycznej (tak to wyglądało) policji:
A sam mecz? No cóż, jak na ten poziom ciekawy, z grą naprawdę wg całkiem nowoczesnych schematów, ale z błędami, przy czym najbardziej karygodne błędy (w większości niewykorzystane) popełniła drużyna gości. Ale było co oglądać:
Prawdziwa tragedia ma miejsce na rzekach i jeziorach. I nie jest nią koronawirus
W 2018 r. utonęło w Polsce 545 osób.
W 2019 r. było lepiej (?), bo utonęło tylko (?) 456 osób.
Generalnie od lat w Polsce ginie nad wodą ok. pół tysiąca osób każdego roku.
Telewizja mówiąc o bezpieczeństwie najczęściej pokazuje zatłoczoną plażę nad morzem i dzieci. To chwalebne, że dbamy o bezpieczeństwo dzieci nad morzem, każda z takich tragedii jest straszna, ale statystyki mówią, że największe ryzyko jest gdzie indziej.
Liczba osób, które utonęły - ze względu na rodzaj zbiornika wodnego:
Ludzie toną więc na jeziorach, rzekach i stawach - 70 proc. przypadków w 2019 r.
Wiek ofiar utonięć:
Toną więc głównie osoby starsze - 53 proc. przypadków w 2019 r.
I - co znamienne - toną mężczyźni - 89 proc. przypadków w 2019 r.
W 2019 r. było lepiej (?), bo utonęło tylko (?) 456 osób.
Generalnie od lat w Polsce ginie nad wodą ok. pół tysiąca osób każdego roku.
![]() |
| Poszukiwania na Sanie |
Telewizja mówiąc o bezpieczeństwie najczęściej pokazuje zatłoczoną plażę nad morzem i dzieci. To chwalebne, że dbamy o bezpieczeństwo dzieci nad morzem, każda z takich tragedii jest straszna, ale statystyki mówią, że największe ryzyko jest gdzie indziej.
Liczba osób, które utonęły - ze względu na rodzaj zbiornika wodnego:
- jezioro - 120;
- rzeka - 119;
- staw - 82;
- zalew - 39;
- morze - 21.
Ludzie toną więc na jeziorach, rzekach i stawach - 70 proc. przypadków w 2019 r.
Wiek ofiar utonięć:
- do 7 lat - 2;
- 8 - 14 lat - 14;
- 15 -18 lat - 17;
- 19 - 30 lat - 91;
- 31 - 50 lat - 171;
- powyżej 50 lat - 244.
I - co znamienne - toną mężczyźni - 89 proc. przypadków w 2019 r.
Jak temu zaradzić?
Telewizja mówi o bezpieczeństwie na plażach, szkoleniu ratowników i sprzęcie. Tak, to ma sens i ... to działa. Ale statystyki mówią o czymś innym. Ludzie toną nie na plażach i nie tam, gdzie są ratownicy i sprzęt.
Jak więc temu zaradzić?
Odpowiedzią jest chyba ... struktura wiekowa tonących. Tak, tak, po prostu starsi ludzie zasadniczo ... nie potrafią pływać, już nie mówię o umiejętności zachowania się ... pod wodą. A młodzi dziś chodzący do szkoły w coraz większej liczbie miejscowości mają na wuefie naukę pływania.
Należy więc uczyć dzieci pływać. Należy też uczyć je ... nurkować. Ja swoją naukę utrzymywania się na wodzie rozpocząłem w wieku 7 lat na wczasach w ... Jugosławii (dziś tereny Chorwacji). W wodzie od razu głębokiej, na totalnie skalistym wybrzeżu półwyspu Pelješac. I nauczyłem się od razu ... nurkować, bo takie piękne były te zakamarki podmorskie na tych skałkach.
Musimy więc uczyć nasze dzieci nie tylko pływać, ale - od razu - pływać pod wodą. To daje niemal (niemal, bo zawsze są sytuacje niestandardowe, a woda jest zawsze niebezpieczna) pewność, że jak wpadną do wody, to ... nic się nie stanie. Ot, zamoczą sobie ubrania. Będzie tak, jeśli środowisko wodne będzie dla nich równie naturalne, jak lądowe.
Niebezpieczeństwo też tkwi w ... nagłych wpadnięciach (skoki). Należy więc też uczyć dzieci skakać do wody, najlepiej z ... wysokości. Oczywiście: skakać bezpiecznie. Bezpiecznie, czyli upewniwszy się, że nie skaczemy nikomu na głowę, no i że skaczemy na ... odpowiednią głębokość. Oczywiście im głębiej tym ... bezpieczniej.
Tylko gdzie mamy ich tego uczyć, jak w Polsce masowo są likwidowane skocznie do wody. Buduje się teraz baseny rekreacyjne, czytaj płytkie i bezpieczne. I - broń Boże - bez żadnych platform do skakania, bo to ryzyko (i kłopot do pilnowania dla ratowników).
Moim zdaniem to błąd.
środa, 5 sierpnia 2020
Jednak "wielki likwidator" poszaleje. Co oni tam podpisali w tej Brukseli? Jest plan dla energetyki zakładający ... likwidację górnictwa
Cytuję za Onetem:
"Siedem stron – tyle liczy prezentacja omawiająca zakładane zmiany w energetyce, w tym połączenie PGE, Taurona i Enei oraz koniec eksploatacji źródeł węglowych w 2040 roku. Ta, w przeciwieństwie do planu dla górnictwa, z którego wycofał się resort aktywów państwowych, jest na papierze – pisze Karolina Baca-Pogorzelska, współpracowniczka BiznesAlert.pl."
![]() |
| Nowy ład w krajowej energetyce |
Czytamy też dalej:
"W tym czasie miałaby też powstać Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE, o której jako pierwszy pisał Robert Tomaszewski w Polityce Insight) z siedzibą w Łodzi, do której przenoszone byłyby aktywa węglowe – koniec ich eksploatacji zgodnie z założeniami rynku mocy nastąpiłby w 2040 r."
Nie udało się wejść drzwiami (plan restrukturyzacji górnictwa - ostatecznie w obawie przed gniewem związkowców), to spróbują oknem (plan dla energetyki zakładający ... likwidację górnictwa).
No cóż. w tym kontekście kopalnie Ruda (3 zakłady wydobywcze) oraz Wujek i tak zostaną zamknięte. I nie tylko one. Przy okazji na żyletki pójdą m.in.:
- największa w Polsce elektrownia w Bełchatowie (cały kompleks zatrudnia 10 tys. osób);
- nowa elektrownia w Opolu (6 mld zł nakładów inwestycyjnych);
- jeszcze nieoddana do użytku elektrownia w Jaworznie (6 mld zł nakładów inwestycyjnych);
- niedawno kupiona przez PGE od "prywaciarza" z Francji największa na Śląsku elektrownia w Rybniku.
| Elektrownia Opole jest w planach "do zamknięcia" |
Jednak chyba mieli rację sceptycy tego "europejskiego sukcesu rządu Zjednoczonej Prawicy". Prawica zjednoczyła się, ale z "Zielonym Ładem". Co oni tam podpisali w tej Brukseli?
wtorek, 4 sierpnia 2020
Dla studentów. Ciekawa transakcja na rynku M&A. Niby za symboliczną złotówkę, w praktyce cena rozliczeniowa jest wyższa
Jak czytamy na Interii:
"Korona Kielce wraca w ręce miasta. Podczas nadzwyczajnej sesji radni zgodzili się na zakup 72 procent akcji klubu od dotychczasowego większościowego akcjonariusza - rodziny Hundsdorferów.
Rodzina Hundsdorferów, dotychczasowy większościowy właściciel, w ubiegłym miesiącu poinformowała, że nie chce już angażować się w sprawy drużyny. To w połączeniu ze spadkiem klubu z Ekstraklasy, zagroziło bankructwem klubu. Po kilku tygodniach negocjacji miasto i większościowy udziałowiec doszli do porozumienia. Przypieczętowała je dzisiejsza decyzja rady miasta. Zgodnie z nią miasto może przejąć klub za symboliczną "złotówkę", jednocześnie zobowiązując się do spłaty długów wobec większościowego akcjonariusza. Oznacza to podniesienie kapitału zakładowego spółki kwotą 4 milionów 955 tysięcy złotych."
Transakcja "mieści w sobie" kilka ciekawych aspektów:
"Korona Kielce wraca w ręce miasta. Podczas nadzwyczajnej sesji radni zgodzili się na zakup 72 procent akcji klubu od dotychczasowego większościowego akcjonariusza - rodziny Hundsdorferów.
Rodzina Hundsdorferów, dotychczasowy większościowy właściciel, w ubiegłym miesiącu poinformowała, że nie chce już angażować się w sprawy drużyny. To w połączeniu ze spadkiem klubu z Ekstraklasy, zagroziło bankructwem klubu. Po kilku tygodniach negocjacji miasto i większościowy udziałowiec doszli do porozumienia. Przypieczętowała je dzisiejsza decyzja rady miasta. Zgodnie z nią miasto może przejąć klub za symboliczną "złotówkę", jednocześnie zobowiązując się do spłaty długów wobec większościowego akcjonariusza. Oznacza to podniesienie kapitału zakładowego spółki kwotą 4 milionów 955 tysięcy złotych."
Transakcja "mieści w sobie" kilka ciekawych aspektów:
- Klub, na działalności którego trudno zarobić (w dodatku właśnie spadł z ekstraklasy), będzie utrzymywał kielecki podatnik.
- Nie umorzono długu wewnętrznego (wobec akcjonariusza).
- Nie wszyscy radni w Kielcach byli "za" - "za" zagłosowało 14 radnych, "przeciw" było 7 osób, 4 wstrzymały się od głosu.
- Mowa o mieście i klubie, gdzie powstał pierwszy w pełni nowoczesny stadion w Polsce, który "dziś" już tak nie imponuje, a w szczególności nie imponuje frekwencja na nim.

sobota, 1 sierpnia 2020
Chwała powstańcom! Na pohybel nierozsądnym dowódcom!
Powstanie ma dwa oblicza i dwie oceny.
Ale jest i drugie oblicze. Ludzie wówczas potrafili poświęcać swoje życie i ryzykować wszystko dla idei i dla własnej wolności, a przynajmniej dla ... iluzji wolności.
A dziś społeczeństwa boją się ... wszelkiego ryzyka. Świat został sparaliżowany strachem przed wirusem, który np. Polsce jest odpowiedzialny za niecały 1 proc. gonów ogółem. Został sparaliżowany, gdyż ... wszyscy się go boją.
A 76 lat temu powstańcy mieli odwagę. To było inne społeczeństwo. Doceńmy to!
- Nie było rozsądne - to jest pewne.
- Zostało wywołane bez zgody wodza naczelnego - to fakt.
- Nie osiągnęło pierwszego dnia żadnego z założonych celów - to fakt.
- Zostało wywołane przez "plotkę" Montera, wcześniej zwolnionego z więzienia przez NKWD - to fakt.
- Miało katastrofalne skutki, także długoterminowe: słoikowa dziś Warszawa.
Ale jest i drugie oblicze. Ludzie wówczas potrafili poświęcać swoje życie i ryzykować wszystko dla idei i dla własnej wolności, a przynajmniej dla ... iluzji wolności.
A dziś społeczeństwa boją się ... wszelkiego ryzyka. Świat został sparaliżowany strachem przed wirusem, który np. Polsce jest odpowiedzialny za niecały 1 proc. gonów ogółem. Został sparaliżowany, gdyż ... wszyscy się go boją.
A 76 lat temu powstańcy mieli odwagę. To było inne społeczeństwo. Doceńmy to!
piątek, 31 lipca 2020
Dlaczego politycy ze stolicy tak nienawidzą Rudy Śląskiej? Miasto do likwidacji
Najpierw kilka faktów:
- Ruda Śląska – miasto na prawach powiatu, położone w południowej Polsce, na Górnym Śląsku, w województwie śląskim, w centrum Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (GOP).
- Ruda Śląska została utworzona 1 stycznia 1959 r. z połączenia miast Ruda i Nowy Bytom.
- Według danych GUS liczba ludności Rudy Śląskiej 31 grudnia 2019 roku wynosiła 137 360 mieszkańców.
- Czynne kluczowe zakłady przemysłowe:
- KWK Ruda
- Ruch Pokój
- Ruch Bielszowice
- Ruch Halemba
- Huta Pokój.
Należałoby napisać, że jeszcze czynne, bo plany są następujące:
Powyższe oznacza praktycznie ... likwidację miasta. Miasta będącego dotychczas mekką górnictwa, mekką śląskości i mekką ... ruchu kibowskiego: dwa zwalczające się chyba najsilniejsze w Polsce fankluby - Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze.
Tłumaczyłem kiedyś na szkoleniach z ekonomii na przykładzie ... Stalowej Woli, że z punktu widzenia inwestora, jakim jet rząd, likwidacja tamtejszej huty i zakładu zbrojeniowego oznaczałaby nie tyle zysk z zamknięcia nieekonomicznego zakładu, tylko gigantyczny koszt dla właściciela w postaci konieczności nie tylko wypłacenia odpraw i zasiłków, ale praktycznie utrzymania i organizacji życia na nowo wszystkich mieszkańców. Bo bezpośrednio i pośrednio z huty i zakładu zbrojeniowego żyje tam ... całe miasto.
Tłumaczyłem kiedyś na szkoleniach z ekonomii na przykładzie ... Stalowej Woli, że z punktu widzenia inwestora, jakim jet rząd, likwidacja tamtejszej huty i zakładu zbrojeniowego oznaczałaby nie tyle zysk z zamknięcia nieekonomicznego zakładu, tylko gigantyczny koszt dla właściciela w postaci konieczności nie tylko wypłacenia odpraw i zasiłków, ale praktycznie utrzymania i organizacji życia na nowo wszystkich mieszkańców. Bo bezpośrednio i pośrednio z huty i zakładu zbrojeniowego żyje tam ... całe miasto.
| Tak głosowano w Rudzie Śl. Kandydat nie powiedział jednak, że jego koledzy pozamykają tu wszystkie zakłady pracy |
Tak samo bezpośrednio i pośrednio z kopalń żyje Ruda Śląska. Oczywiście położenie jest inne (rozmaite miasta w okolicy), ale mowa o zamknięciu miasta niemal 3 razy większego od Stalowej Woli. A Stalowej Woli rząd (co nie dziwi) zamknąć się nie zdecydował.
— Dlaczego rząd chce więc zamknąć Rudę Śląską?
— Bo politycy w Warszawie nienawidzą hanysów — można usłyszeć stereotypową odpowiedź.
No tak, Ruda Śląska to perła śląskości - tej z "twardą" wymową i znaczną ilością "germanizmów" w mowie (szpil, fusbal, tor, fuzekle, bana, banhof), w odróżnieniu od "sycących" tarnogórzan, bądź "czechizujących" hanysów z Cieszyna. A więc "ukryta opcja niemiecka" dla samego "Prezesa"?
Tyle, że:
- W plebiscycie wiek temu miejscowości dziś tworzące Rudę Śląską głosowały w większości (2/3 głosów) za przynależnością do Polski, nie Niemiec - inaczej niż większość Śląska.
- W mieście "opcja niemiecka" (partia "Platforma O.") ma tyle samo radnych co "opcja patriotyczna" (partia rządząca).
- W wyborach do sejmu to też tutaj kandydat rządu Mateusz Morawiecki uzyskał mnóstwo głosów.
- W niedawnych wyborach na prezydenta nieznaczną większością (jak w całej Polsce) wygrał Andrzej Duda - też kandydat patriotyczny.
I teraz, po pozbieraniu jakże potrzebnych do rządzenia głosów, także (jak nie głównie) dzięki Rudzie Śląskiej kandydaci Morawiecki i Duda rękoma ministra Sasina wpadli na jakże szaleńczy pomysł zaorania w mieście niemal wszystkiego, co jeszcze bezpośrednio i pośrednio daje jakąś pracę. Nie wiem, czy zakłady górnicze w Rudzie Śląskiej są rentowne, ale jako ekonomista mam kilka pytań do tych mistrzów likwidacji:
- Jak liczycie tę rentowność? Po kosztach zmiennych, czy wliczacie tam też koszty stałe (administracja, związkowcy, deputaty dla emerytów)?
- Czy liczycie też koszt społeczny?
- Czy liczycie, ile rozmaitych podatków i ile złotych w podatkach co roku płacą państwu te kopalnie?
- Czy praktyczna likwidacja szybu KWK Pokój nie wydłużyła dróg dojścia i kosztów transportu węgla?
- Czy uwzględniacie specyfikę KWK Halemba - bardzo głębokie wydobycie,bardzo metanowa kopalnia, ale za to inny węgiel (niezbędny dla energetyki)?
I na koniec refleksja. Od lat pisałem, że działalność ministrów Tchórzewskiego i Tobiszowskiego (rodowity rudzianin) może przynieść tylko szkody. Zasypywanie problemów śląskich kopalń pieniędzmi krajowej energetyki w imię zaniechania jakiejkolwiek drażniącej związkowców prawdziwej restrukturyzacji nie mogło przynieść niczego dobrego.
Tylko dlaczego nowy minister Sasin odpowiedzialny za górnictwo nas - rudzian - tak nienawidzi!? Czy to zemsta na poprzedniku Tobiszowskim!? Co wam, w tej Warszawie, takiego złego zrobiliśmy!?
Już wiem! Ruch potrafił wygrywać z Legią (3 bramki Piecha) jak jeszcze grał w ekstraklasie, a Górnik potrafi wygrywać z Legią nadal!
A więc chodzi - jak zawsze w Polsce - o ... szaliki klubowe i dominację w lidze piłkarskiej. I pewnie ... lidze chuliganów.
| Nie wolno się cieszyć ze zwycięstwa na Łazienkowskiej. Bo pozamykają wam zakłady pracy! |
Subskrybuj:
Posty (Atom)


